Rządowa prognoza waloryzacji emerytur w 2024 r.

Rząd opublikował prognozy odnośnie podwyżek emerytur i rent na rok 2024. Zgodnie z przewidywaniami, waloryzacja nie będzie tak wysoka jak w tym roku, ale będzie wyższa niż w 2022 r. Rząd szacuje, że emerytury i renty wzrosną o 10,19 proc. W przyszłych latach podwyżki będą już niższe, szacowane na poziomie 4-5 proc.
W rządowym projekcie ustaw, który trafił właśnie do Sejmu, przedstawiono prognozy dotyczące waloryzacji emerytur i rent w kolejnych latach. Według szacunków, w 2024 roku wskaźnik ten wyniesie:
10,19 proc. w 2024 r.
5,77 proc. w 2025 r.
4,15 proc. w 2026 r.
4,42 proc. w 2027 r. i latach kolejnych.
Oskar Sobolewski, ekspert ds. emerytur i rynku pracy oraz założyciel Debata Emerytalna, zauważa, że według założeń rządu, przyszłoroczna waloryzacja emerytur i rent ma wynieść 110,19% i będzie niższa niż tegoroczna, która wyniosła 114,8%. Jednakże, w porównaniu z latami poprzednimi, nadal jest to bardzo wysoki wskaźnik waloryzacji, co przyczyni się do znaczącego wzrostu świadczeń, w tym emerytur najniższych, o ponad 160 zł. Sobolewski podkreśla również, że rząd może zdecydować się na zastosowanie wariantu kwotowo-procentowej waloryzacji, podobnie jak w tym roku.
Oskar Sobolewski, założyciel inicjatywy Debata Emerytalna, wskazuje, że ze względu na zbliżające się wybory i rosnącą liczbę emerytów, rząd może ponownie zdecydować się na wysoką waloryzację świadczeń. Ponadto, biorąc pod uwagę prognozy inflacji, można przypuszczać, że ostateczna wysokość waloryzacji w marcu 2024 roku przekroczy prognozowaną wartość.
Jeśli prognoza rządu dotycząca waloryzacji emerytur i rent na przyszły rok się sprawdzi, to emeryci i renciści otrzymają wyższe wypłaty z ZUS. Na przykład, osoba pobierająca obecnie świadczenie w wysokości 2000 zł otrzymałaby od marca przyszłego roku 2 203,80 zł, czyli o 203,80 zł więcej. Jeśli rząd zdecyduje się także na waloryzację kwotową, to ta kwota będzie jeszcze wyższa, co wydaje się prawdopodobne. Świadczeniobiorca otrzymujący obecnie 3,5 tys. zł otrzymałby 3 856,65 zł, co stanowi wzrost o 356,65 zł. Osoby z wysokimi emeryturami mogą spodziewać się największych wzrostów w wartościach bezwzględnych. Na przykład, osoba pobierająca 8 tys. zł otrzymałaby po waloryzacji prognozowanym wskaźnikiem 7 815,20 zł, czyli o 815,20 zł więcej.
Ekspert Oskar Sobolewski przypomina, że wzrost emerytur i rent zależy od dwóch czynników: inflacji emeryckiej i realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku. Choć prognozowany wskaźnik waloryzacji na przyszły rok wynosi 110,19 proc., to wysoka inflacja może sprawić, że emerytury realnie stracą na wartości. W tym roku wypłaty z ZUS zwaloryzowano o 14,8 proc., ale inflacja zniweczyła korzyści z tej podwyżki. Sobolewski zauważa, że emerytury rosły w ostatnich latach, co pokazał w swoim wcześniejszym wpisie na Twitterze.
W marcu emerytów i emerytki czeka wysoka prawie 15% waloryzacja świadczeń, wzrosną o 14.8%❗️
— Oskar Sobolewski 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 (@OSobolewski) February 9, 2023
Potwierdziły to dzisiejsze dane #GUS.
Ponadto najniższa #emerytura wzrośnie o 250 zł do kwoty 1588.44zł.
Tak wysoka #waloryzacja to przede wszystkim konsekwencja rekordowej #inflacja. pic.twitter.com/erDK2Gn1H7
